Wczorajsze posiedzenie Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Związku Miast Polskich, z udziałem Zastępcy Prezydenta Miasta Krakowa Stanisław Kracika oraz szefów krakowskich jednostek komunalnych. Nie zabrakło Dyrektora Piotra Zymona z Zarządu Infrastruktury Wodnej w Krakowie. Spotkanie pokazało, jak bardzo współczesne miasta potrzebują dziś myślenia całościowego: łączącego gospodarkę wodną, ochronę zieleni, planowanie przestrzenne i odporność na zmiany klimatu. Spotkanie odbyło się na Wesołej – obszarze, który ma szansę stać się jedną z najważniejszych miejskich przestrzeni Krakowa.
Wesoła, czyli teren dawnego Szpitala Uniwersyteckiego, przeszła w ręce miasta i jest dziś objęta oficjalnym masterplanem. Zakłada on przekształcenie tego dziewięciohektarowego obszaru w zieloną, ekologiczną dzielnicę kultury, z nowymi instytucjami i otwartymi przestrzeniami publicznymi. O wizji tego miejsca mówiła prezes Agencji Rozwoju Miasta Krakowa Katarzyna Olesiak, a następnie głos zabrała dyrektorka KBF Carolina Pietyra. W centrum uwagi znalazła się także idea szklarni pełniących funkcję cohousingu senioralnego. Jak podkreślano, Wesoła ma być przestrzenią dla mieszkańców, a nie dla deweloperów.








Dużo emocji wzbudził również wątek związany z systemem kaucyjnym. Małgorzata Izdebska, przewodnicząca Komisji Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska ZMP oraz sekretarz gminy Wołomin, zaproponowała rozwiązania oparte na cyfrowym systemie kaucyjnym.
Jednym z najmocniejszych punktów spotkania było wystąpienie dyrektora ZIW Piotra Zymona, który przedstawił nowoczesne podejście do ochrony mieszkańców przed podtopieniami. Podkreślił, że skuteczne zarządzanie miastem zaczyna się dziś od danych, a nie od intuicji. Wskazał na znaczenie narzędzi GIS oraz modelu terenu, które pozwalają analizować zlewnie, ścieżki spływu wody i obszary szczególnie narażone na zalania. To podejście ma już praktyczne zastosowanie w Krakowie – od planowania inwestycji po ochronę przeciwpowodziową. Część zadań jest w realizacji, część na papierze w wydawanych przez ZIW Warunkach na odprowadzenie wód deszczowych.
Zymon przypomniał też, że jednostka ZIW została powołana po to, by adaptować miasto do zmian klimatu i rozwijać systemy gospodarowania wodami opadowymi. W praktyce oznacza to utrzymanie kanalizacji deszczowej, rowów otwartych, magazynu przeciwpowodziowego, a także prowadzenie analiz przestrzennych i wydawanie warunków technicznych dla inwestycji. Jak zaznaczył, każda nowa inwestycja może wpływać na bilans odpływu, dlatego kluczowe jest myślenie zlewniowe, a nie punktowe.
W swoim wystąpieniu Zymon zwrócił również uwagę na problem bardzo wysokich cen gruntów wykupywanych pod inwestycje, sięgających nawet 80 tys. zł za ar, a także na brak spójnych regulacji dotyczących wód opadowych w przepisach krajowych. W jego ocenie wody opadowe należy traktować jak surowiec naturalny, który warto zatrzymać tam, gdzie spadł, zamiast jak najszybciej odprowadzać go do odbiornika. Stąd rosnące znaczenie retencji, zielono-niebieskiej infrastruktury i rozwiązań opartych na analizie terenu oraz Art. 16 ustawy o drogach publicznych stanowiący, że budowa lub przebudowa drogi publicznej, jeśli jest ona bezpośrednim skutkiem realizacji nowej inwestycji (np. osiedla deweloperskiego), obciąża inwestora tego przedsięwzięcia nie tylko o budową infrastruktury drogowej ale i odwodnieniowej. Przykładem współpracy miedzy miastem a prywatnymi inwestorami są powstałe już zbiorniki retencyjne na os.Górka Narodowa.
Spotkanie pokazało też, jak ważne są dobre standardy utrzymania zieleni miejskiej. Dyrektor ZZM Łukasz Pawlik przedstawił publikację powstałą w wyniku szerokiej współpracy instytucjonalnej, obejmującą zasady utrzymania różnych typów terenów zieleni – od parków i skwerów po lasy i ciągi komunikacyjne. Standardy łączą estetykę, czystość i trwałość zieleni z jej funkcjami retencyjnymi, klimatycznymi i przyrodniczymi. Niemal każde drzewo ma swój numer i miejsce systemie inwentaryzacyjnym, to ułatwia pielęgnację. Co istotne, standardy mają również ograniczać negatywny wpływ prac utrzymaniowych na środowisko, zmniejszając ślad węglowy, ilość odpadów i poziom hałasu. Standardy zostały przedstawione jako sprawdzony „produkt z Krakowa”, z którym włodarze miast zasiadających w Komisji mogą wrócić do swoich samorządów, a nawet dostosować jedynie stronę tytułową, by wdrożyć je u siebie.
Ważnym wątkiem była także kwestia odbetonowywania miasta. Miejska ogrodniczka Katarzyna Opałka przedstawiła szereg działań prowadzonych w Krakowie, w tym projekt Zielone Ulice, modernizację Bulwarów Wiślanych, działania przeciw patodeweloperce oraz konsultacje społeczne dotyczące zagospodarowania kluczowych przestrzeni miejskich. Wszystkie te inicjatywy wpisują się w szerszą strategię przywracania mieszkańcom zieleni i zwiększania odporności miasta na skutki zmian klimatu.
Wesoła stała się więc nie tylko miejscem spotkania, ale też symbolem zmiany: od tradycyjnego myślenia o mieście jako zbiorze oddzielnych sektorów do podejścia, w którym zieleń, woda, przestrzeń publiczna i dane tworzą jeden system. To właśnie takie podejście – łączące planowanie, ekologię i nowoczesne narzędzia – coraz wyraźniej wyznacza kierunek dla Krakowa i innych polskich miast.

