Dyrektor ZIW Piotr Zymon: miasto trzeba czytać z danych

Podczas spotkania poświęconego gospodarowaniu wodami opadowymi Piotr Zymon, zastępca dyrektora Zarządu Infrastruktury Wodnej w Krakowie, pokazał, że nowoczesne zarządzanie miastem zaczyna się dziś od danych, a nie od intuicji. W centrum jego wystąpienia znalazły się narzędzia GIS, Numeryczny Model Terenu, które pozwalają analizować zlewnie, ścieżki spływu i miejsca szczególnie narażone na podtopienia. To podejście ma już konkretne przełożenie na praktykę – od planowania inwestycji po ochronę przeciwpowodziową Krakowa.

ZIW, działający od 7 stycznia 2025 roku po reorganizacji wcześniejszej jednostki „Klimat-Energia-Gospodarka Wodna”, został powołany po to, by adaptować miasto do zmian klimatu i rozwijać systemy gospodarowania wodami opadowymi. W praktyce oznacza to utrzymanie kanalizacji deszczowej, rowów otwartych, magazynu przeciwpowodziowego, a także prowadzenie analiz przestrzennych i wydawanie warunków technicznych dla inwestycji. Jak podkreślono podczas wystąpienia – każda nowa inwestycja może wpływać na bilans odpływu, dlatego kluczowe staje się myślenie zlewniowe, a nie punktowe.

Zymon wskazywał, że wody opadowe należy traktować jak surowiec naturalny, który warto zatrzymać tam, gdzie spadł, zamiast jak najszybciej odprowadzać go do odbiornika. Stąd rosnące znaczenie retencji, zielono-niebieskiej infrastruktury i rozwiązań opartych na NMT, które pomagają wskazać zagłębienia terenu, potencjalne kierunki odwodnienia i obszary zagrożone zalaniem. W tym modelu miasto działa jak jedna zlewnia, a skuteczność zależy od sumy decyzji podejmowanych przez samorząd, projektantów i inwestorów.

To właśnie ten synergetyczny efekt, jak podkreślano w materiałach, ma dziś największe znaczenie: od jakości dokumentacji projektowej, przez jednolite obliczenia hydrauliczne, po analizę przestrzenną i cyfrową ewidencję systemu odwodnieniowego Krakowa. Z jednej strony chodzi o technikę, z drugiej – o odporność miasta na coraz gwałtowniejsze opady, podtopienia i skutki urbanizacji. I właśnie dlatego woda opadowa przestaje być jedynie problemem infrastrukturalnym. Staje się jednym z najważniejszych testów dla nowoczesnego miasta.