Inwestorzy i miasto razem dla wody – deszcz zostaje na miejscu, zyskują wszyscy

Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie, widząc kluczowe znaczenie retencji dla bezpieczeństwa i zrównoważonego rozwoju miasta, konsekwentnie wdraża rozwiązania, które pozwalają zatrzymać wodę dokładnie tam, gdzie spadła. W dobie zmian klimatycznych, gdy większość miast w Polsce i na świecie zmaga się z przeciążonymi systemami kanalizacyjnymi, wspólne podejmowanie odpowiedzialności za gospodarkę wodną staje się koniecznością. Deszcz nie musi być wrogiem – może stać się sprzymierzeńcem, zasobem, który w czasie suszy zasili nasze tereny zielone, studnie głębinowe i lokalne ekosystemy.

Retencja jako miejska „gąbka” – woda jako zysk, nie strata

Podstawowym zadaniem gospodarki wodnej na terenie Krakowa jest maksymalne spowalnianie odpływu wód ze zlewni oraz zwiększanie zdolności retencyjnej terenów. Dział Uzgodnień i Warunków w Zarządzie Infrastruktury Wodnej w wydawanych warunkach technicznych dla odprowadzenia wód opadowych do miejskiego systemu odwodnienia (kanały, rowy) obligatoryjnie nakazuje stosowanie retencji na działce Inwestora. Wymóg ten dotyczy każdej inwestycji kubaturowej – zarówno budynku jednorodzinnego, jak i większych zespołów mieszkaniowych.

Kluczowym założeniem jest ograniczenie ilości odprowadzanych wód opadowych z terenu inwestycji do sieci tak, aby współczynnik spływu nie przekraczał ψ = 0,1. Oznacza to, że około 90% wód opadowych musi zostać przetrzymanych na działce Inwestora, a do sieci trafia jedynie 10%. Dzięki temu miejski system odwodnienia jest skutecznie odciążony, a woda pozostaje tam, gdzie spadła – stając się lokalnym zasobem, a nie zagrożeniem dla infrastruktury. W zlewniach o szczególnie trudnych warunkach hydrologicznych wymagania te bywają jeszcze bardziej zaostrzane – dopuszczalny odpływ może wynosić nawet 5%, co oznacza przetrzymanie 95% opadu na terenie prywatnym.

Identyfikacja obszarów problemowych i współpraca z Inwestorami

Na podstawie modeli hydrologiczno-hydraulicznych kanalizacji opadowej, obserwacji terenowych oraz wieloletnich doświadczeń, zidentyfikowano kluczowe problemy występujące w poszczególnych zlewniach. Analizy te pozwoliły wskazać obszary szczególnie narażone na przeciążenia hydrauliczne oraz na niewystarczającą przepustowość istniejącej infrastruktury.

W przypadku planowanych inwestycji realizowanych w obrębie takich zlewni, Inwestor otrzymuje warunki techniczne umożliwiające włączenie do sieci kanalizacji opadowej. Jednocześnie wymagane jest wdrożenie dodatkowych działań, wykraczających poza standardową retencję na terenie własnej działki. Działania te mają na celu poprawę lokalnych warunków odwodnienia oraz ograniczenie wpływu inwestycji na funkcjonowanie całego systemu. Zagadnienie to ma kluczowe znaczenie w kontekście ograniczonych środków budżetowych miasta przeznaczonych na odwodnienie, przy jednoczesnym dynamicznym rozwoju infrastruktury.

Konkretne rozwiązania w konkretnych miejscach – korzyści dla całego miasta

Obszar ul. Albatrosów i Półłanki – POMPOWNIE

Przykładem takiego podejścia są obecnie realizowane inwestycje mieszkaniowe w rejonie ul. Albatrosów oraz Półłanki. Inwestorom narzucono warunki techniczne wskazujące na konieczność realizacji pompowni wód opadowych przed istniejącymi wylotami do cieku wodnego. Pompownie te będą uruchamiane w sytuacji wystąpienia wysokiego poziomu wody w cieku lub zatopionego wylotu, co ogranicza możliwość grawitacyjnego odpływu wód opadowych z sieci kanalizacyjnej.

Realizacja pompowni stanowi kluczowy element poprawy bezpieczeństwa powodziowego nie tylko w obrębie realizowanych inwestycji, lecz również w całych zlewniach, dla których są one projektowane. Nakłady poniesione przez Inwestora generują korzyści dla szerszego obszaru i społeczności lokalnej – woda jest zatrzymywana tam, gdzie spada, a nie odprowadzana do przeciążonej kanalizacji.

Obszar ul. Tetmajera / Truszkowskiego – stawiamy na retencję

Kolejnym przykładem jest inwestycja mieszkaniowa realizowana w rejonie ul. Tetmajera / Truszkowskiego. Inwestycja ta położona jest w zlewni, która zaliczana jest do trudnych obszarów hydrologicznych Krakowa. Wody prowadzone ciekiem naturalnym zostają ujęte w system kanalizacyjny, który ma ograniczoną przepustowość. Podczas spotkań z mieszkańcami tej części miasta wskazywano na problemy z podtopieniami przy intensywnych opadach.

Mając na uwadze istniejące uwarunkowania oraz konieczność ochrony terenów już zagospodarowanych, Inwestor został zobowiązany do zastosowania ponadstandardowych rozwiązań w zakresie gospodarowania wodami opadowymi. Obejmują one ograniczenie odpływu z terenu inwestycji do poziomu 5% odpływu, obowiązek retencjonowania wód opadowych również z pasów drogowych, a także zastosowanie dodatkowych urządzeń retencyjnych, których zadaniem jest zminimalizowanie wpływu zwiększonego uszczelnienia powierzchni na tereny położone poniżej. Dzięki temu woda pozostaje tam, gdzie spadła – stając się zasobem, a nie zagrożeniem.

Obszar ul. Podłużnej i Pylnej – nowa kanalizacja i pompownie

Dynamicznie rozwijający się obszar w rejonie ul. Podłużnej i Pylnej zmaga się z istotnymi problemami w zakresie odwodnienia, wynikającymi przede wszystkim z niewystarczającej infrastruktury. Problemy te są szczególnie odczuwalne przez lokalnych mieszkańców, którzy w okresach intensywnych opadów doświadczają podtopień.

Realizacja dużej inwestycji mieszkaniowej w tym obszarze stworzyła szansę na poprawę bezpieczeństwa powodziowego dla istniejących i przyszłych zabudowań. Inwestorowi narzucono warunki budowy kanalizacji opadowej w ul. Podłużnej (gdzie obecnie brak odwodnienia) wraz z budową pompowni wód opadowych przed wylotem do potoku. Miasto zyska w ten sposób istotny element infrastruktury, którego realizacja – ze względu na ograniczone środki budżetowe – mogłaby nie być możliwa w najbliższej przyszłości. Woda jest zatrzymywana lokalnie, a nie odprowadzana do przeciążonego systemu.

Deszcz jako sprzymierzeniec – wspólna odpowiedzialność za wodę w mieście

Dodatkowe wymagania nakładane na Inwestorów należy traktować nie jako dodatkowe obciążenie związane z procesem inwestycyjnym, lecz jako element odpowiedzialnego i kompleksowego zarządzania wodami opadowymi. Efekty tych działań służą zarówno realizowanej inwestycji, Miastu, jak i obecnym oraz przyszłym mieszkańcom całego obszaru.

Większość miast w Polsce i na świecie zmaga się z przeciążonymi systemami kanalizacyjnymi. Musimy wspólnie wziąć odpowiedzialność za deszcz – traktować go jak sprzymierzeńca na czas suszy, a nie jak wroga i niszczycielski żywioł, który zagraża życiu mieszkańców i ich mieniu. Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie, widząc jak ważna jest retencja, robi co może, aby w konkretnych miejscach zastosowano konkretne rozwiązania – aby woda pozostała tam, gdzie spadła, aby deszcz stał się zyskiem, a nie stratą.

Wyzwania, z którymi mierzy się Zarząd Infrastruktury Wodnej, wymagają współpracy ze wszystkimi uczestnikami zlewni i wypracowywania kompromisów – co potwierdzają przykłady z obszarów takich jak Górki Narodowe czy ul. Pękowicka. Dzięki temu Kraków staje się miastem bardziej odpornym na zmiany klimatyczne, a woda – naszym wspólnym zasobem.

Kraków – miasto, które uczy się żyć z deszczem

W Krakowie – mieście, które od wieków żyje nad rzeką – dziś musimy również coraz uważniej żyć z deszczem, suszą, gwałtownymi opadami i zmieniającym się klimatem. Woda nie zna granic administracyjnych. Nie zatrzymuje się na granicy działki, dzielnicy ani gminy. Spada na dach, ulicę, plac, park, ogród, las i pole, a następnie szuka dla siebie drogi. Od tego, czy tę drogę dobrze zaplanujemy, zależy, czy stanie się zagrożeniem, czy zasobem.

Dziś szczególnie wyraźnie widzimy, że nie możemy patrzeć na wodę wyłącznie przez pryzmat powodzi. Polska mierzy się również z suszą hydrologiczną – w lipcu ostrzeżenia dotyczące suszy obowiązywały w 64 zlewniach, obejmując między innymi odcinki Wisły i Odry. Kolejny rok suszy przypomina, że wody potrzebują drzewa, rośliny, zwierzęta i ludzie. Potrzebuje jej także miasto – nie tylko po to, by odprowadzić jej nadmiar podczas nawalnego deszczu, lecz również po to, by zatrzymać ją na czas suszy.

Nie chcemy żyć w mieście, które coraz bardziej przypomina wyspę ciepła – rozgrzaną, uszczelnioną i pozbawioną naturalnej wilgoci. Chcemy Krakowa, w którym zieleń ma dostęp do wody, gleba może oddychać, a deszcz nie jest traktowany jak problem, który trzeba jak najszybciej odprowadzić poza miasto.

Zarząd Infrastruktury Wodnej w Krakowie, wspólnie z inwestorami, mieszkańcami i wszystkimi uczestnikami zlewni, pracuje nad tym, aby woda pozostawała tam, gdzie spada. Aby deszcz stawał się zyskiem, a nie stratą. Aby Kraków był miastem odpornym na zmiany klimatu – zielonym, bezpiecznym i przyjaznym dla wszystkich.